Komu brakuje kompetencji?
Czytałem artykuł o blogach książkowych. Liczyłem na fragment o tym, jakie to niesamowite zjawisko: tylu ludziom, także młodym, także nie zajmującym się profesjonalnie literaturą, chce się poświęcać swój czas i energię na pisanie o książkach. Jaka to szansa dla promocji czytelnictwa! No i po prostu, to krzepiące. Przeliczyłem się. Za to padły gorzkie słowa o…