Archiwum Kategorii: trendy

hashtag kultura

Spacerowałem ostatnio. W Lublinie. I przy Centrum Spotkania Kultur natrafiłem na tablicę z opisem linii programowych tej nowej instytucji kultury. Tablica była solidnie zahashtagowana.

Kultura bez pośredników?

Zapraszam do lektury publikacji „Bibliocamp: blogi, książki, ludzie”, którą miałem przyjemność redagować. Dowiecie się z niej jak rozpoznać dobry blog o książkach (i nie tylko) i jak taki blog prowadzić, o zmianach na rynku wydawniczym, o internetowych pesymistach i optymistach. Autorzy i autorki tekstów:  Jarek Kowal, Aleksandra Kozłowska, Dagny Kurdwanowska, Ana Matusevic, Tomasz Nadolny, Marcin…

Robiłem zdjęcia w muzeach

Robiłem zdjęcia w muzeach. Na pamiątkę, jako notatki, a czasem bez żadnego powodu. To dobrze czy źle? Wyrazić skruchę czy uznać, że nie było w tym nic niestosownego? Do takich wyznań i dylematów skłoniła mnie lektura dyskusji o zakazie fotografowania w muzeach, która toczy się na Historia i Media, Co nas uwiera i Kultura 2.0….

Płacę, bo szanuję.

Może nie jest aż tak źle z filter bubble skoro trafiłem dzisiaj na nowego bloga i omówienie badań, o których nie słyszałem wcześniej. Na dodatek ich wyniki mnie zaskoczyły. Badano osoby w wieku 19-25 lat, na zlecenie MTV (tak, tego MTV). Szukano odpowiedzi na pytanie, czego ludzie urodzeni na przełomie wieków oczekują od relacji z…

Czy sieciowy flaneryzm jest możliwy?

Idę do biblioteki. Niewielkiej filii. Nie mam pojęcia z jakim zestawem książek wyjdę za kilkanaście minut. Minut spędzonych na niezobowiązującym spacerze między półkami, przeglądaniem ich zawartości, od kryminałów, przez literaturę piękną (w klasycznym podziale na polską i obcą) po reportaż i to, co akurat zwróci moją uwagę. Po drodze science-fiction, ale tam już wszystko co…

Nie czytasz? Chodź do łóżka.

Czytam informację o wynikach badania „Społeczny zasięg książki w Polsce w 2012 r.”. Dane nie są optymistyczne, o czym dowiedzieliście się już lub dowiecie za moment z licznych omówień w mediach i statusów na facebooku. Z właściwym gazetom i portalom wdziękiem podsumowuje to tytuł pierwszej relacji: „Nie czytamy. Naród głupieje.” Jest w tym badaniu coś,…

Trendbook kultura jako trend – część druga

Ten wpis jest kontynuacją tekstu o nowej publiczności instytucji kultury na przykładzie blogu jestKultura i Trendbooka Kultura 2013. Część pierwsza znajduje się tu.   Tak sobie rozmawiamy o Trendbooku i jestKultura, ale właściwie dlaczego mamy się przejmować tym, co ma do powiedzenia o kulturze student zarządzania? “Student zarządzania” – do tego sprowadzałaby się informacja o…

Trendbook kultura jako trend – część pierwsza

Kilka dni temu Andrzej Tucholski opublikował Trendbook Kultura 2013, który w zamyśle autora „nazywa trzy główne trendy w kulturze oraz przewiduje ogólny rozwój poszczególnych jej dziedzin.” Gdy czytam publikację i wracam do blogu Andrzeja Tucholskiego jestKultura coraz wyraźniej dostrzegam, że zarówno trendbook jak i blog same są przejawami trendu – ważnego dla instytucji kultury. Nowi…

Po co nam centrum czegokolwiek?

Kiedy myślimy o centrach kultury, warto zachować ostrożność, ponieważ łatwo stać się niewolnikiem języka i metafor. Jeżeli o kulturze nie mówimy już w kategoriach centrum, kanonu, skoro używamy metafor sieci i nisz, to czy nazwa „centrum kultury” nie jest anachroniczna? Co ważniejsze, czy to przestarzałość na poziomie języka, czy na poziomie funkcji, które spełnia instytucja?…

Następny Kongres Kultury – Penderecki i Rubik?

„Znamieniem przynależności do kulturowej elity jest dziś maksymalna tolerancja i minimalna wybredność. Snobizmem kulturalnym jest ostentacyjne wyrzekanie się snobizmu” – pisze Bauman w swojej kongresowej książce  „Kultura w płynnej nowoczesności” i przywołuje kategorię „wszystkożerności” (wymyśloną przez Richarda A. Petersena). Wszystkożerni wedle Petersena konsumują w szerokim zakresie zarówno popularne, jak i wysokie formy sztuki. Bauman stawia…

Jak zostałem mecenasem kultury

Właśnie kupiłem książkę, która nie została wydana. Owszem, jest to książka o Philipie K. Dicku, ale mój zakup nie ma nic wspólnego z prekognicją, podróżami w czasie czy alternatywną rzeczywistością. Ma za to wiele wspólnego z realnym zjawiskiem, chociaż osobliwym i o dziwnej nazwie. Z crowdfundingiem. Było to tak. Znajomy, z którym dzielę wieloletnią fascynację…

dzielę się linkiem

Dzielę się linkiem. Co to znaczy, jak wiele to znaczy i dlaczego linki są dobre, a internet swojski – tego wszystkiego można dowiedzieć się z raportu „Nowe media a uczestnictwo w kulturze„. Zachęcam do przeczytania publikacji. Wprawiła mnie w stan długotrwałego entuzjazmu poznawczego – co nie zdarza się tak znowu często. Raport rzuca wyzwanie utrwalonym…

nowa intymność

Pierwszy wpis w nowym roku zarezerwowałem na odnotowanie zjawiska, które intryguje mnie już od dłuższego czasu. Mimo, że jestem częścią tego zjawiska, nie rozumiem go. Przeczuwam tylko, że jest to coś nowego i przełomowego. Od paru miesięcy obserwuję wpisy na Twitterze, których autorem jest pisarz William Gibson. Opisanie dokładniej, co to znaczy „obserwuję”, wymaga nieco…