Archiwum Tagu: książki

Bookhacking – czytelniku, zrób sobie internet!

Internet. Fantastyczne źródło wartościowych informacji i opinii o książkach. Przestrzeń, w której każdy może się wypowiedzieć. Szansa na ciekawe dyskusje o ulubionych autorach. Możliwości odkrywania nowych lektur. Internet. Wielki śmietnik, w którym obok siebie znajdują się profesjonalne recenzje i subiektywne opinie o książkach pisane przez amatorów. Przestrzeń, w której każdy może się wypowiedzieć. Powierzchowne dyskusje…

5 pomysłów na promocję czytelnictwa, których nie rozumiem

Jak to się dzieje, że kultura – matecznik kreatywności – nie ma szczęścia do dobrych kampanii reklamowych? Gdy przychodzi do promowania takiego na przykład czytelnictwa okazuje się, że koncept najbliższy jest pomysłowi na reklamę, dajmy na to, dezodorantów. Czyli, najpierw zawstydzić, a potem pokazać, że dzięki dezodorantowi/książce staniesz się atrakcyjny. Żeby chociaż „intelektualnie atrakcyjny”, ale…

Kultura bez pośredników?

Zapraszam do lektury publikacji „Bibliocamp: blogi, książki, ludzie”, którą miałem przyjemność redagować. Dowiecie się z niej jak rozpoznać dobry blog o książkach (i nie tylko) i jak taki blog prowadzić, o zmianach na rynku wydawniczym, o internetowych pesymistach i optymistach. Autorzy i autorki tekstów:  Jarek Kowal, Aleksandra Kozłowska, Dagny Kurdwanowska, Ana Matusevic, Tomasz Nadolny, Marcin…

Czy sieciowy flaneryzm jest możliwy?

Idę do biblioteki. Niewielkiej filii. Nie mam pojęcia z jakim zestawem książek wyjdę za kilkanaście minut. Minut spędzonych na niezobowiązującym spacerze między półkami, przeglądaniem ich zawartości, od kryminałów, przez literaturę piękną (w klasycznym podziale na polską i obcą) po reportaż i to, co akurat zwróci moją uwagę. Po drodze science-fiction, ale tam już wszystko co…

Polityk z książką

„W Polsce politycy nie fotografują się z książką – PR-owcy im odradzają, bo to się źle kojarzy.” – mówi dyrektor Biblioteki Narodowej Tomasz Makowski w wywiadzie dla Dziennika Opinii. Zapadło mi w pamięć to zdanie. Nie dawało spokoju. Może zdjęcia polityków z książką będą się lepiej kojarzyć, gdy coraz więcej takich obrazów będzie krążyło w…

Dlaczego oni to robią?

Cieszy mnie widok książek w Biedronce. Wyłożone w bliskim sąsiedztwie kalafiora? Nie przeszkadza mi to. Nie mają najnowszego Houellebecqa? Żaden problem. Czy kupuję tam książki? Nie. Tak samo jak nie zaopatruję się w książki w sieciach Auchan, Tesco i Leclerc. Nie nabywam książek na zakupach spożywczych, ale prosta kapitalistyczna logika każe wnioskować, że skoro książki…