Jak zwiększyć uczestnictwo w kulturze?
Edukacja kulturowa! I artystyczna, nie zapominajmy o artystycznej!! Promocja czytelnictwa. Więcej środków na konkursy grantowe. Ustawa o jednolitej cenie książki.
To na pewno zwiększy uczestnictwo w kulturze. Podniesie poziom czytelnictwa. Rozwiąże problem, a problem to: słaba edukacja, za mało promocji, brak kampanii społecznych, cherlawy rynek książki…
A jeśli, gdy pomyśleć fundamentalnie i dalekowzrocznie, problem i jego rozwiązanie są gdzie indziej? Kiedyś mnie to uderzyło, męczyło potem przez jakiś czas, a teraz wraca z całą mocą. Przez fragment książki Tomasza Szlendaka i Krzysztofa Olechnickiego Nowe praktyki kulturalne Polaków.
Stwierdzono, że istnieje silny związek między niskim stopniem zaangażowania w wybrane praktyki kulturowe (np. czytanie, odwiedzanie muzeów, twórczość) a wysokim stopniem nierówności społecznej. Mówiąc inaczej, tam gdzie nie ma spójności społecznej, tam strefa kultury nie ma się nazbyt dobrze i ucieka w rejony najprostszego wspólnego mianownika (np. dance, disco, popu, kiczu i cekinów). Im większy dystans między jedną piątą najbogatszych mieszkańców państwa a jedną piątą najbiedniejszych, tym sfera kultury ma się gorzej. (s. 51)
Czytanie książek jeszcze mocniej wiąże się z nierównościami społecznymi. Im większa rozpiętość dochodów w danym kraju, tym mniej osób czyta literaturę. (s. 52)
Silny związek. To nie znaczy „jedyna przyczyna” niskiego poziomu uczestnictwa w kulturze.
Ale wystarczy do sformułowania postulatu, w myśl którego każda dyskusja o uczestnictwie w kulturze powinna odnosić się również do ogólnych kwestii spójności społecznej. Edukacja, promocja, zmiana prawa, zwiększanie nakładów na kulturę – nie wystarczą. Kluczem jest kondycja społeczeństwa. Rozmawiać o kulturze, to także rozmawiać o nierównościach społecznych. Nie tylko o tym, jak „poprawić funkcjonowanie sektora kultury”, czy „zachęcić Polaków do większej aktywności kulturalnej”.
Zależy Tobie na zwiększeniu uczestnictwa w kulturze? Walcz o przestrzeganie praw pracowniczych. Popieraj rozwiązania na rzecz sprawiedliwej redystrybucji dochodów. Przyglądaj się nowym pomysłom, na przykład koncepcji dochodu podstawowego.
Konsekwentna polityka kulturalna jest przede wszystkim polityką.
Jakub Sobczyk
Edukacja kulturalna, jeżeli już.
Sławomir Czarnecki
Świadomie użyłem „edukacja kulturowa”, zgodnie z rozumieniem proponowanym przez badaczy z Poznania: http://cpe.poznan.pl/dictionary/edukacja-kulturowa/
quotek
Myślę, że trochę myli się tu przyczynę ze skutkiem. Mniejsze uczestnictwo w kulturze, w tym czytelnictwie powoduje raczej większą nierówność. Ta część spoleczeństwa, która nie czyta, nie rozwija się,, izoluje się od reszty, która się rozwija, a przy okazji bogaci.
Sławomir Czarnecki
Nie wiem, czy jedno wyklucza drugie. I czy zdołamy określić „co było pierwsze”. Ale z pewnością mniejsze uczestnictwo, brak kompetencji kulturowych, pogłębia nierówności.
Pingback: Promocja czytelnictwa? Wątpię - widownia